Jak leczy Joga Śmiechu, plus 6 zabawnych ćwiczeń do wypróbowania

Kiedy leżę na drewnianej podłodze rozciągniętej w Savasanie (Pozycja trupów), mój umysł jest spokojny po godzinie energicznych ćwiczeń i głębokiego oddychania. Ludzie wokół mnie nie ruszają się, a w pokoju panuje cisza, z wyjątkiem dźwięków powolnego, delikatnego wdechu i wydechu. To mogą być ostatnie chwile zajęć jogi. Ale wtedy mężczyzna obok mnie nagle wydał z siebie gromki śmiech. Po drugiej stronie pokoju kobieta chichocze w odpowiedzi. Wkrótce cały pokój ożywa dźwiękiem - chichoty i chichoty, serdeczny śmiech i wycie. To nie jest żadna klasa. To Joga Śmiechu.

Cały wieczór był wypełniony takimi erupcjami, jednymi spontanicznymi, innymi scenariuszowymi. W rzeczywistości, Madan Kataria, lider tej klasy Śmiechu Jogi, obiecał rozśmieszyć nas wszystkich mocniej, głębiej i pełniej, niż kiedykolwiek wcześniej się śmialiśmy.

Zobacz także 5 pozycji jogi, które musimy przyznać, są dość szalone

Co to jest joga śmiechu?

Kataria, lekarka z Bombaju w Indiach, jest założycielką i głównym prozelityzmem Jogi Śmiechu, ruchu, który od 1995 roku stworzył 5000 klubów śmiechu - w których ludzie spotykają się regularnie tylko po to, by się pośmiać - na całym świecie. Do tej pory w Stanach Zjednoczonych istnieje około 200 klubów, w tym w Atlancie; Nowy Jork; Orlando Floryda; St. Louis; i Tucson w Arizonie. Ale Kataria ma nadzieję, że zmieni to w ciągu najbliższych kilku lat, szkoląc więcej nauczycieli. „Naszym celem jest zbudowanie międzynarodowej społeczności ludzi wierzących w miłość i śmiech” - mówi Kataria.

... większość czasu spędza na czymś, co Kataria nazywa „przełomową technologią” - ćwiczeniach, których celem jest rozśmieszanie ludzi bez powodu.

Około 20 osób - instruktorów jogi i pracowników służby zdrowia, emeryci i osoby w średnim wieku poszukujące nowej ścieżki życia - zebrało się na warsztatach w przestronnym bungalowie rzemieślnika z 1910 roku niedaleko Pasadeny w Kalifornii. Pięciodniowe szkolenie obejmuje sesje na temat korzyści zdrowotnych wynikających ze śmiechu, zakładania i prowadzenia klubu śmiechu oraz pracy z określonymi populacjami, takimi jak dzieci i osoby starsze. Jednak większość czasu spędza na czymś, co Kataria nazywa „przełomową technologią” - ćwiczeniach, których celem jest rozśmieszanie ludzi bez powodu. To, w połączeniu z prostymi technikami oddychania jogi i „medytacją śmiechu”, jest sercem Jogi Śmiechu. Chociaż do tej pory przeprowadzono niewiele badań klinicznych, Kataria obiecuje, że Joga Śmiechu łagodzi stres, zwiększa odporność, zwalcza depresję,i ostatecznie sprawia, że ​​ludzie stają się bardziej pozytywnymi myślicielami.

Zobacz także Poczuj się szczęśliwiej: pozy na depresję i lęk

Korzyści z jogi śmiechu

W pierwszym dniu szkolenia 50-letnia Kataria wita swoich uczniów ubranych w piżamę kurta, tradycyjną indyjską tunikę i spodnie. Jego elegancki jedwabny strój w połączeniu z wyprostowaną postawą nadaje mu wygląd indyjskiego księcia. To albo ksiądz, ponieważ kiedy wchodzi do pokoju, wielu patrzy na niego z niemal religijnym oddaniem.

W swoich uwagach wprowadzających Kataria wyjaśnia, dlaczego śmiech jest dobry dla organizmu. „Kiedy zaczynasz się śmiać, zmienia się Twoja chemia, zmienia się fizjologia, Twoje szanse na szczęście są znacznie większe” - mówi. „Joga śmiechu to nic innego jak przygotowanie ciała i umysłu do szczęścia”.

Kataria wyjaśnia dalej, że śmiech ma dwa źródła, jedno z ciała, drugie z umysłu. Dorośli śmieją się z umysłu. „Używamy osądów i ocen na temat tego, co jest zabawne, a co nie” - mówi. Dzieci, które śmieją się znacznie częściej niż dorośli, śmieją się z ciała. „Śmieją się przez cały czas, gdy się bawią. Joga śmiechu opiera się na kultywowaniu dziecięcej zabawy. Wszyscy mamy w sobie dziecko, które chce się śmiać, chce się bawić”.

 „Dokonałem radosnego odkrycia, że ​​10 minut prawdziwego śmiechu z brzucha działa znieczulająco i zapewni mi przynajmniej dwie godziny bezbolesnego snu”.

Pomysł, że śmiech ma korzystne skutki, nie jest nowy. Norman Cousins, redaktor Saturday Review, udokumentował własne wyleczenie ze śmiechu w książce z 1979 r. Anatomy of an Illness as Perceived by the Patient. W połowie lat sześćdziesiątych u kuzynów zdiagnozowano zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa, bolesną chorobę zwyrodnieniową tkanki łącznej, która osłabiła go i ledwo mógł się poruszać. Lekarze dali mu 500 do 1 szans na wyzdrowienie. Ale zamiast poddać się konwencjonalnemu leczeniu, Cousins ​​wyprowadził się ze szpitala do hotelu, gdzie ustawił projektor filmowy i grał śmieszne filmy. Brał ogromne dawki witaminy C i poddał się godzinom pracy braci Marx. „Dokonałem radosnego odkrycia, że ​​10 minut prawdziwego śmiechu brzusznego ma działanie znieczulające” - napisał - „i zapewni mi przynajmniej dwie godziny bezbolesnego snu”.

Kuzyni wyzdrowieli i przeżyli kolejne 26 lat. I częściowo zainspirowani jego doświadczeniem, garstka naukowców rozpoczęła badania nad leczniczą mocą śmiechu.

Jednym z nich był William Fry, wówczas psychiatra na Uniwersytecie Stanforda. W swojej ponad 50-letniej karierze Fry udokumentował niektóre korzyści zdrowotne wynikające z tego, co nazywa „wesołym śmiechem”. W serii badań Fry i jego koledzy odkryli, że śmiech poprawia krążenie, stymuluje układ odpornościowy, ćwiczy mięśnie, a nawet pobudza mózg. Inni badacze odkryli, że śmiech obniża poziom hormonów stresu, a nawet może pomóc w zapobieganiu chorobom serca.

Ale czy fałszywy śmiech - śmiech pozbawiony humoru, śmiech raczej wymuszony niż spontaniczny - może mieć takie same korzystne skutki? Fry uważa, że ​​oprócz stymulacji psychicznej, która pojawia się w momencie odkrycia, kiedy słyszysz dobry żart lub doceniasz kalambur, efekty powinny być w dużej mierze takie same. „Myślę, że to zdecydowanie korzystne” - mówi Fry, który słyszał o Jodze Śmiechu, ale jej nie doświadczył. „Bardzo popieram ten program”.

Jak rozwinęła się Joga Śmiechu

Sam Kataria nie zawsze był taki jowialny. Jako młody człowiek przyznaje: „Chciałem być bogaty i sławny”. Ale później zapragnął czegoś więcej. W 1995 roku Kataria badała artykuł o korzyściach zdrowotnych wynikających ze śmiechu dla wydawanego przez siebie magazynu medycznego. W środku nocy uderzyło go: jeśli śmiech jest tak dobry, dlaczego nie uczynić go częścią codziennej rutyny ludzi? Następnego ranka udał się do publicznego parku w pobliżu swojego domu i zaczął rozmawiać z ludźmi, którzy wyszli na poranny spacer. "Chcę założyć klub śmiechu. Czy dołączysz do mnie?" Większość ludzi go zlekceważyła… „Jestem zbyt zajęty” „To głupie”. Ale jego żona i trzy inne osoby zgodziły się spróbować. Na zmianę stali pośrodku grupy i opowiadali dowcipy, aby rozśmieszyć pozostałych.

Kataria ciągle wracała do parku na te spotkania w „klubie śmiechu”. Członkowie opowiadali głupie dowcipy, seksowne dowcipy, wulgarne dowcipy. Klub się rozrósł. Przechodnie widzieli grupę roześmianych ludzi w parku i przyłączali się. Ale po kilku tygodniach ludzie znużyli się słuchaniem tych samych żartów. Dlatego Kataria postanowiła spróbować czegoś nowego: śmiechu bez humoru. „Szukamy najczystszej formy śmiechu” - mówi.

Ukuł termin „Hasya Yoga”. ( Hasya to sanskryckie słowo oznaczające śmiech).

Z biegiem czasu Kataria opracowała serię ćwiczeń ze śmiechu, z których większość obejmowała interakcje z innymi ludźmi. Ponieważ praktykował jogę przez wiele lat, a jego żona, Madhuri, była nauczycielką jogi, Kataria włączyła techniki rozciągania i oddychania jogi - szczególnie głębokie oddychanie przeponowe i przedłużony wydech - do sesji śmiechu. Ukuł termin „Hasya Yoga”. (Hasya to sanskryckie słowo oznaczające śmiech).

Od tego czasu Kataria zabrała Jogę Śmiechu do szkół i domów dziecka, więzień, domów seniora, instytucji dla osób niepełnosprawnych i korporacji. Chociaż pobiera opłaty za szkolenia nauczycieli, zdecydował się nie licencjonować marki Śmiech Jogi, a większość certyfikowanych nauczycieli oferuje sesje za darmo lub za symboliczną opłatą.

Co się dzieje na zajęciach jogi śmiechu

Po powrocie na trening Kataria rozpoczyna sesję Jogi Śmiechu od swoich standardowych rozgrzewek. Zaczyna od tego, jak ludzie rytmicznie klaszczą i kilkakrotnie skandują „Ho, ho, ha, ha, ha”. Następnie mówi nam, abyśmy wzięli serię głębokich oddechów, wypełniając płuca powietrzem i wypuszczając je z wielkim śmiechem.

Następnie ćwiczenia ze śmiechu. Mamy chodzić po pokoju i witać każdą osobę śmiechem. Zachęca nas do patrzenia w oczy innych ludzi i mówi, żebyśmy się nie martwili, jeśli śmiech wydaje się wymuszony. „Jeśli nie możesz się śmiać, udawaj” - mówi. „Ciało nie zna różnicy między prawdziwym śmiechem a sztucznym śmiechem”.

Nie mogę się powstrzymać od czucia się trochę śmiesznie, śmiejąc się po pokoju pełnym nieznajomych. Kiedy patrzę w oczy każdej osoby, próbuję dowiedzieć się, czy naprawdę się śmieją, czy, tak jak ja, po prostu udają. Myślę, że łapię wiedzę, czy naprawdę to robimy? spojrzenie jednej kobiety. Ale po kilku minutach wielu moich kolegów z klasy wydaje się szczerze się śmiać. Jedna z kobiet, Lucia Mejia, podczas niektórych ćwiczeń praktycznie toczy się po podłodze, jej ciało drży ze śmiechu.

„Nigdy się tak nie śmiałam” - mówi później Mejia. Pielęgniarka z Południowej Kalifornii, impulsywnie zapisała się na warsztaty po tym, jak poprzedniego wieczoru uczestniczyła w wykładzie Katarii. „Ta noc była dla mnie przełomem, przeżycie, które zmieniło moje życie” - mówi. Mejia, która jako dziecko przeżyła traumę, mówi, że rozwinęła obronne podejście do świata. „Ludzie pytali mnie: 'Dlaczego jesteś taki zły?' To było tak, jakbym miał na sobie maskę. Joga Śmiechu przedarła się przez wspomnienia mojego ciała do punktu, w którym zmieniła się moja mimika ”.

Jeffrey Briar, chłopak o chłopięcym wyglądzie i zaraźliwym chichotem, mówi, że Joga Śmiechu również zmieniła jego życie. W 2005 roku uzyskał certyfikat uprawniający do jej nauczania i założył klub, który obecnie spotyka się codziennie w Laguna Beach w Kalifornii. Chociaż nauczał jogi przez 33 lata i był przeszkolony w asztandze, kundalini, Iyengar, sivanandzie i jodze integralnej, mówi: „Nigdy nie byłem tak entuzjastycznie nastawiony do żadnej techniki”.

„Potrafię się śmiać ze stresu w zaledwie 20 sekund” - mówi, a potem demonstruje z głośnym rechotem.

Oprócz prowadzenia i uczestniczenia w codziennych sesjach Jogi Śmiechu, Briar mówi, że używa tych technik przez cały dzień, aby złagodzić napięcie. Jeśli siedzi w korku lub jest zdenerwowany, będzie się śmiał. „Potrafię się śmiać ze stresu w zaledwie 20 sekund” - mówi, a potem demonstruje z głośnym rechotem.

Podczas moich dwóch dni Jogi Śmiechu nigdy nie doszedłem do punktu, w którym mój śmiech „płynie jak fontanna z głębi”, jak obiecała Kataria pierwszego dnia. Ale mam niezły trening. Pod koniec drugiego dnia brzuch boli mnie od wysiłku.

Kilka tygodni po treningu jestem w samochodzie, jadąc z szermierki do domu mojego 12-letniego syna Dashiella. To był stresujący dzień pełen terminów, korków i prawie opuszczonych spotkań, a kiedy mówi coś irytującego, mam ochotę na niego warknąć. Zamiast tego odchylam głowę do tyłu i głośno się śmieję, który rozbrzmiewa głęboko w moim brzuchu.

"Joga śmiechu?" pyta z uśmiechem. Kiwam głową i rzucam mu szeroki uśmiech.

6 ćwiczeń jogi śmiechu do wypróbowania

Jak się śmiejesz, kiedy nic nie jest zabawne? Po prostu otwórz usta w szerokim uśmiechu i wymuś wydech. Na początku możesz czuć się głupio, ale kiedy jesteś w grupie ludzi, którzy są zaangażowani w śmiech, wersja z pozoru często przekształca się w prawdziwą. Typowa sesja Jogi Śmiechu obejmuje klaskanie i śpiewanie na rozgrzewkę („Ho, ho, ha, ha, ha”), kilka głębokich oddechów z przedłużonym wydechem, 15 do 20 minut ćwiczeń ze śmiechem przeplatanych głębokim oddychaniem, a następnie 15 do 20 minut medytacji ze śmiechem. Oto sześć sposobów na rozpoczęcie:

1. Powitalny śmiech

Podejdź do różnych osób z dłońmi przyciśniętymi razem w górnej części klatki piersiowej podczas powitania Namaste lub uściskaj ręce i śmiej się, upewniając się, że patrzysz w oczy innych osób.

2. Śmiech lwa

Wysunąć język, rozszerzyć oczy i wyciągnąć ręce jak pazury, śmiejąc się.

3. Szumiący śmiech

Śmiej się z zamkniętymi ustami i nucisz.

4. Cichy śmiech

Otwórz szeroko usta i śmiej się bez wydawania dźwięku. Spójrz w oczy innych ludzi i wykonaj zabawne gesty.

5. Gradientowy śmiech

Zacznij od uśmiechu, a potem powoli zacznij się śmiać z delikatnym chichotem. Zwiększaj intensywność śmiechu, aż uzyskasz serdeczny śmiech. Następnie stopniowo sprowadzaj śmiech do uśmiechu.

6. Śmiech od serca do serca

Zbliż się do osoby, trzymaj się za ręce i śmiej się. Jeśli ludzie czują się komfortowo, mogą się głaskać lub przytulać.

Aby dowiedzieć się więcej o Jodze Śmiechu lub znaleźć klub w pobliżu, odwiedź Uniwersytet Jogi Śmiechu. 

O naszym pisarzu

Rachele Kanigel jest pisarką z Oakland w Kalifornii.

Zalecane

Anatomia 101: Sekwencja otwierania biodra + równoważenia
Najlepsze urządzenia do ćwiczeń oddechowych
Czy CorePower Yoga ma problem korporacyjny?