6 kroków, aby przestać plotkować + Dlaczego to ma znaczenie

Plotki mogą przysporzyć kłopotów zarówno w życiu wewnętrznym, jak i zewnętrznym. Oto, jak to powstrzymać.

Mułła Nasruddin, słynna postać oszusta z Bliskiego Wschodu, pewnego razu - jak głosi historia - odbyła pielgrzymkę z księdzem i joginem. Podczas tej duchowej podróży zostali natchnieni do oczyszczenia się poprzez wzajemną spowiedź. Postanowili wyznać sobie nawzajem swój najbardziej zawstydzający upadek etyczny. „Miałem romans z moim asystentem” - powiedział jogin. „Kiedyś sprzeniewierzyłem 10 000 rupii z kościoła” - powiedział ksiądz. Nasruddin milczał. W końcu pozostali powiedzieli: „Chodź, mułła, twoja kolej!”

Nasruddin powiedział: „Nie wiedziałem, jak wam to powiedzieć, święci bracia. Ale moim największym grzechem jest to, że jestem kompulsywną plotką!” Ta bajka trafia prosto w bagniste serce ludzkiej natury. Większość z nas, jeśli będziemy ze sobą szczerzy, przyzna, że ​​byliśmy po obu stronach korytarza plotek. Z pewnością tak. To ja zdradziłem zawstydzający sekret zaufanemu przyjacielowi, a miesiąc później odkryłem, że stał się wirusowy. Ku mojemu wstydowi byłem też tym, który nie mógł się powstrzymać przed podzieleniem się soczystymi informacjami, nawet jeśli oznaczało to zdradę pewności siebie.

Plotki są jednym z najczęściej rozpowszechnianych - i często najbardziej nieświadomych - nałogów. Ludzie rzadko uważają się za uzależnionych od plotek, nawet wtedy, gdy wypełniają puste miejsca w rozmowie opowieściami o wspólnych znajomych. Ktoś taki jak Adrian, który zostawi na twojej poczcie głosowej wiadomość z całą historią związaną z ostatnim zwolnieniem Johna - teraz to plotka. Tak samo jak Susan, która uważa wszystko, co powiesz, za uczciwą grę dla swojego bloga. Ale czy tego rodzaju kompulsywne dzielenie się jest tym samym, co twoje naturalne pragnienie porozmawiania z siostrą o tym, czy chłopak twojej drugiej siostry jest dla niej odpowiedni? A może przyjemność, którą czerpiesz z rozwiązywania problemów małżeńskich osoby publicznej?

Może nie. Gdybyś jednak spędził dzień na obserwowaniu, jak rozmawiasz o innych ludziach, możesz zacząć dostrzegać nieco kompulsywną cechę chęci dzielenia się wiadomościami. Może robisz to dla rozrywki lub dla rozluźnienia atmosfery. Może twój impuls jest czysto społeczny, jest sposobem na budowanie więzi z innymi. Ale każdy, kto próbował przestać plotkować, zwykle dowiaduje się, że niełatwo jest zerwać z nawykiem. I to powinno wam coś powiedzieć o tym, dlaczego wielkie tradycje jogiczne i duchowe są tak przywiązane. Każda prawdziwa podróż jogiczna, każda podróż do duchowej dojrzałości będzie w pewnym momencie wymagać, abyś nauczył się obserwować własną skłonność do plotkowania, a następnie kontrolować ją.

Oczywiście tylko oddany pustelnik może całkowicie powstrzymać się od mówienia o innych ludziach. W końcu gdybyśmy nie plotkowali, o czym byśmy rozmawiali? Polityka publiczna? Zasady jogi? No tak, ale przez cały czas? Psycholog ewolucyjny Robin Dunbar utrzymuje, że instynkt plotkowania jest w nas w zasadzie wbudowany, a język ewoluował, ponieważ pierwsi ludzie musieli rozmawiać o sobie, aby przetrwać jako grupy społeczne. Mówi również, że przeprowadził badanie dotyczące towarzyskości w miejscu pracy, w którym on i jego współpracownicy odkryli, że 65 procent rozmów w biurze dotyczyło osób, które - jak się domyślacie - rozmawiały o sobie lub o kimś innym. Jego uwaga: nie możemy powstrzymać plotek. Plotki są problematyczne nie dlatego, że to robimy, ale jak i dlaczego to robimy.Niektóre rodzaje plotek pomagają w nasmarować koła ludzkich interakcji i przyczyniają się do rozkoszy. Inne rodzaje plotek bardziej przypominają niezdrowe jedzenie dla umysłu. A potem są paskudne plotki - takie, które tworzą podziały między ludźmi, niszczą reputację, a nawet rozbijają społeczności.

Jak więc odróżnić dobre plotki od szkodliwych plotek? Kiedy plotki są pomocne, a przynajmniej nieszkodliwe? Jak możemy angażować się w to, co nieszkodliwe, bez przekraczania granicy?

Zobacz także  Yoga for Teens: 3 Yogic Teachings to Combat Bullying

Good Gossip: Zrozum niuanse ludzkiego dramatu

Plotka spełnia trzy ważne funkcje społeczne. Po pierwsze, ułatwia nieformalną wymianę informacji. Dunbar zwraca uwagę, że plotki są niezbędne do funkcjonowania instytucji. Na uniwersytecie lub w pracowni jogi studenci nieformalnie oceniają nauczycieli. Kiedy próbujesz znaleźć nauczyciela lub poznać nową osobę, pytasz wokół i dowiadujesz się, co mówią o nim różni ludzie. Czy George jest kimś, z kim powinienem pracować? Co tak a taki naprawdę pomyślał o spotkaniu?

Plotki są również, na dobre lub na złe, formą monitorowania społecznego. To jedyny sposób, w jaki społeczeństwo trzyma swoich członków w ryzach. Jeśli osoba lub instytucja zachowuje się niekonsekwentnie lub nieetycznie, ludzie zaczną o tym mówić. Psychologowie ewolucyjni opisują to jako społeczną potrzebę kontrolowania „wolnych jeźdźców” - to znaczy tych, którzy wnoszą mniej, niż biorą. Chodzi o to, że strach przed wydostaniem się słowa może powstrzymać ludzi od, powiedzmy, znęcania się nad członkami rodziny lub wykorzystywaniem pracowników.

Ale moim ulubionym argumentem za użytecznością plotek jest to, że dają nam wgląd w innych ludzi i pomagają nam zrozumieć niuanse ludzkiego dramatu. Bóg kocha historie, mówi przysłowie chasydzkie, podobnie jak reszta z nas. Kiedy mówisz o innych ludziach, często robisz to częściowo z miłości do opowieści, a częściowo z prawdziwego ducha dociekań, chęci rozwikłania tajemnicy innej osoby. Jak myślisz, dlaczego to powiedział? Czego uczy mnie jej zachowanie o tym, co robić, a czego nie? Czy to tylko sposób, w jaki rozmawia z ludźmi, czy ma coś przeciwko mnie?

Złe Mouthing: Jak rozpoznać dobre i złe plotki

Ale wtedy, oczywiście, przekraczasz linię. Dobra historia staje się po prostu zbyt nieodparta i okazuje się, że oferujesz szczegół, o którym wiesz, że przyjaciel nie chciałby się nim podzielić, lub mówiąc: „Tak, to właśnie kocham w Nedzie, ale czy ta inna rzecz w nim nie doprowadza cię do szału ? "

Kiedy jesteś uzależniony od plotek, nawet nieszkodliwe plotki mogą być śliskie. Czy kiedykolwiek rozłączyłeś się po plotkarskiej rozmowie telefonicznej, czując się zmarnowanym, jakbyś stracił energię i czas? A może po obiedzie z przyjacielem poczułeś się przygnębiony, gdy zdałeś sobie sprawę, że spędziłeś czas na ciekawostkach bezczynnych wiadomości i spekulacji - ale straciłeś okazję do nawiązania bardziej intymnego kontaktu? Czy kiedykolwiek spędziłeś godzinę na badaniu postaci Jeffa, a potem poczułeś się winny, gdy go zobaczyłeś następnym razem? Tak zwane bezmyślne plotki mogą łatwo przekształcić się w złośliwe poniżenie, sarkazm lub recytację twoich żalów na osobę, o której mówisz.

Pewnym sposobem na poznanie, że znajdujesz się w sferze złych lub kompulsywnych plotek, jest ich posmak. Dobre plotki pozostawiają przyjazny posmak. Czujesz się bliżej osoby, o której mówisz, bardziej połączony z otaczającym Cię światem. Dobre plotki są przyjemnie pouczające, jak spotkania ze starymi przyjaciółmi. Nie sprawia, że ​​czujesz się nieswojo, wściekły lub zazdrosny.

Zacząłem się zastanawiać nad tymi pytaniami kilka lat temu, po serii rozmów z moją przyjaciółką S. Kiedy ona i ja spacerowaliśmy, zaczęła się dzielić swoim niezadowoleniem z inną przyjaciółką, której zadzwonię do Fran. Fran to ktoś, kogo zawsze kochałem i szanowałem. Jest hojna, mądra i zabawna i robi wszystko, co w jej mocy, by pomagać innym. Oczywiście, jak większość z nas, ma swoje słabostki, ale na pewno nie ma nic, co mogłoby umniejszyć jej podstawową atrakcyjność i dobry charakter.

S i ja zaczęliśmy rozmawiać o tym, jak bardzo polubiliśmy Fran. Ale potem S wspomniała, że ​​ciężko pracuje jej z Fran, że uważa Fran za nieostrożnego w kwestii szczegółów i samolubnego dzielenia się. Uświadomiłem sobie, że S używa naszej rozmowy w oczywisty sposób, próbując pozbyć się złości na przyjaciółkę. Dlatego starałem się przyjąć mniej lub bardziej obiektywną perspektywę, broniąc Fran, jednocześnie starając się „pomóc” S przepracować jej uczucia. Dopiero z perspektywy czasu przyszło mi do głowy, by zasugerować S omówić te sprawy z samą Fran, a nie pyskować Fran do mnie. Przez kilka następnych miesięcy S rzadko pozwala na lunch lub spacer bez komentarza o naszym wspólnym przyjacielu. Po chwili przestałem bronić Frana. Właściwie przez jakiś czas przestałem ją tak często widywać. Zamiast przyjaciela, którego uwielbiałem, Fran stał się kimś, kogo nie kochałemCałkowity szacunek. Nie dlatego, że miałem z nią jakiekolwiek negatywne doświadczenia, ale dlatego, że pozwoliłem się wytrącić z powodu cudzych negatywnych plotek. Wtedy zacząłem się zastanawiać, jak głęboko słowa innych ludzi mogą wypaczyć nasze opinie, a nawet uczucia do przyjaciela, nauczyciela czy kolegi.

Zobacz także  4-stopniową uważną praktykę Deepaka Chopry, która wzbogaci Twoje życie

Zatrzymaj rozprzestrzenianie się: szkodliwa mowa i jak jej uniknąć

Kręgi jogi są jak inne społeczności: idealne areny do zbierania wiadomości. Podobnie jak inne społeczności, oferują nieskończone możliwości rozpowszechniania plotek. Pikantna tajemnica czasami rozpoczyna grę w telefon, w której narastają niewielkie zniekształcenia, a zanim historia dotrze do rund, często ma tylko najmniejszy związek z prawdą. Więc kiedy ktoś mówi ci, że X jest podły dla ludzi lub ma prywatne załamania sprzeczne z jej publicznym wizerunkiem lub zawyża swoje referencje, nigdy tak naprawdę nie wiesz, czy jest to przesadzone, czy wręcz fałszywe. A nawet jeśli ta historia jest prawdziwa, istnieje głębsze i równie poważne pytanie, ile krzywdy wyrządziłbyś, rozpowszechniając ją.

W niektórych sytuacjach na pewno masz obowiązek powiedzieć to, co wiesz o innej osobie. Jeśli Amanda spotyka się z facetem znanym ze swojego kompleksu Don Juana, może być wdzięczna za przekazanie jej informacji, zwłaszcza jeśli poprzedzisz to słowami „Słyszałem” lub „Ktoś mi to powiedział…” zamiast twierdząc, że jest to prawda absolutna. Kiedy wiesz, że osoba, którą Loren rozważa podjęcie pracy dla oszustów lub nadużyć pracowników, powinieneś jej o tym powiedzieć. Ale wielu opowieści, plotek, opinii, a nawet faktów nie trzeba przekazywać innym.

Taki jest punkt wyrażony w buddyjskiej zasadzie Lojonga: „Nie mów źle o zranionych kończynach innych”. W tradycji żydowskiej istnieje szczególny zakaz rozpowszechniania negatywnych informacji, co jest prawdą.

To jest sedno problemu etycznego: większość z nas świadomie nie powtarzałaby fałszywych informacji o kimś innym. Ale nie mamy takiego samego zakazu powtarzania czegoś, co jest prawdą - nawet jeśli mogłoby to spowodować głębokie i niepotrzebne szkody, gdyby się pojawiło.

Szkodliwa mowa, zdefiniowana w buddyzmie i innych tradycjach, to wszystko, co komunikujesz, co może niepotrzebnie i bezcelowo zranić innych. To dość szeroka kategoria, ponieważ nie musimy nawet używać słów, aby komentować czyjeś pomyłki lub słabości postaci. Przewracasz oczami za plecami Larry'ego. Sarkastyczny lub protekcjonalny ton, którego używasz do cholernej pochwały („Jim to taki fajny facet” - powiedział tonem, który wskazuje, że Jim jest dokładnie odwrotny!).

Ten rodzaj plotek jest jak topór z potrójnym ostrzem. Kiedy mówisz ostro o George'u - nawet jeśli to, co mówisz, jest mniej lub bardziej prawdziwe - prawdopodobnie wpłyniesz na sposób, w jaki inni o nim myślą. Ale utrudnisz też innym ludziom zaufanie. Jak mówi hiszpańskie przysłowie: „Ten, kto z tobą plotkuje, będzie też plotkował o tobie”.

Trzecia krawędź negatywnych plotek dotyczy twojego własnego umysłu. Nie widzę już S. - częściowo dlatego, że boję się tego, co może o mnie powiedzieć, ale także dlatego, że zawsze opuszczałem nasze spotkania z poczuciem niepewności.

Negatywne plotki pozostawiają szczególnie nieprzyjemny posmak, niezależnie od tego, czy je mówisz, czy słyszysz. Ten posmak jest wewnętrznym karmicznym efektem plotek i jest użyteczną wskazówką, że twoje słowa lub ton wyrządziły pewne szkody delikatnej strukturze twojej świadomości. Na poziomie subtelnym nie możesz skierować negatywnego nastawienia do kogoś innego bez zranienia. Nawet tak zwane bezczynne plotki mogą pozostawić bolesną pozostałość, zwłaszcza jeśli jesteś wrażliwy na niuanse swojego stanu wewnętrznego. Spróbuj przeczytać cały numer „ Us Weekly” , a następnie zwróć uwagę na stan uczuć w swoim umyśle. Czy nie występuje subtelne wzburzenie, uczucie niejasnego niezadowolenia, zakłócenie pola sił twojej własnej świadomości?

Kick the Habit: Niech Twoje rozmowy się liczą

Być może podejrzewasz, że jesteś trochę uzależniony od plotek. Jeśli chcesz zmienić nawyk plotkowania, dobrze jest zacząć od uczciwego spojrzenia na to, co z tego wynika i jaka motywacja kryje się za Twoim impulsem. Część dreszczyku plotek - jakiejkolwiek plotki - to po prostu przyjemność odkrywania tajemnicy. Z negatywnymi plotkami jest jeszcze jeden haczyk: pocieszające jest poczucie, że nie jesteś jedyną osobą, która popełnia błędy, ponosi straty, ponosi porażkę. W jakiś sposób świadomość, że Jennifer Aniston została porzucona, sprawia, że ​​czujesz się trochę lepiej z własnym bolesnym rozstaniem.

Rozmawianie o innych ludziach może być również sposobem na uniknięcie patrzenia na coś trudnego lub bolesnego w sobie. Pewna kobieta na rodzinnych wakacjach narzeka na swobodny styl rodzicielski swojej szwagierki. Dopiero później zdała sobie sprawę, że sposób, w jaki jej szwagierka radzi sobie z dziećmi, wywołał jej własną niepewność co do rodzicielstwa i że wykorzystała plotki jako sposób na trzymanie się z dala od matczynej niepewności.

Nie zawsze jest to łatwe do przyznania się, ale za większością negatywnych plotek, zwłaszcza dotyczących przyjaciół, krewnych lub współpracowników, kryje się jakaś forma zazdrości. Niemieckie słowo schadenfreude opisuje jeden z bardziej mglistych aspektów natury ludzkiej - skłonność do czerpania najmniejszej przyjemności z nieszczęścia innej osoby. Plotka to sposób na uzyskanie tego uczucia. Może przez chwilę odczuwasz niewielką satysfakcję, słysząc, że kolega ze studiów został opuszczony przez żonę lub że zawodowy kolega został pominięty do awansu. Niemal zawsze to uczucie pojawia się, gdy druga osoba jest rówieśnikiem, a tym samym jest haczykiem dla twoich problemów z rodzeństwem lub przewidywanych negatywnych uczuć na swój temat. Innymi słowy, gdy pojawia się zazdrość.

Większość ludzi czuje niepewność co do ilości dostępnej na świecie obfitości. Większość z nas mierzy się też z rówieśnikami. Czasami nawet czujemy, że sukces innej osoby coś nam odbiera. Wtedy może się okazać, że uciekamy się do plotek jako broni politycznej lub społecznej, aby zneutralizować rywali, zwłaszcza jeśli czujemy, że zajmują one miejsce w świecie, który sami chcielibyśmy mieć.

Być może najciemniejszym powodem plotkowania jest chęć, mówiąc wprost, wyrównanie rachunków. Zostawia cię kochanek. Nauczyciel zwalnia cię z zajęć lub krytykuje cię ostrzej niż zwykle. Walczysz z przyjacielem. Jesteś zraniony lub zły i nie czujesz, że możesz to wyjaśnić, rozmawiając z osobą, na którą jesteś zdenerwowany. Kiedy dzielisz się historią, rozładowujesz część bólu. Oczywiście rozmowa z przyjacielem o swoim złamanym sercu lub zagubieniu może być naprawdę oczyszczająca: jednym z powodów, dla których potrzebujesz przyjaciół, jest posiadanie kogoś, kto będzie słuchał, gdy jesteś w emocjonalnym zamieszaniu!

Ale jest granica między oczyszczającym dzieleniem się a mściwymi plotkami. Wiesz, że przekroczyłeś to, kiedy odkryjesz, że dzielisz się tylko swoją stroną historii. Trochę przesadzasz. Malujesz zachowanie tej osoby jako bardziej niesprawiedliwe lub okrutne, niż było w rzeczywistości. Nie ujawniasz, że robiłeś sotto voce mądrości w klasie nauczyciela lub że przez lata rzucałeś krytykę na przyjaciela, który już nie chce cię widzieć, lub że twój „niewierny” były chłopak dał jasno do zrozumienia kiedy zacząłeś spotykać się z kimś, że nie chciał angażować się w ekskluzywny związek.

Zamiast tego przypisujesz drugiej osobie nieuczciwe lub nieetyczne motywy, wprowadzasz plotki, które słyszałeś od innych, teoretyzujesz o ich możliwych patologiach. „Ona jest narcyzem klinicznym” - mówi ktoś o przyjacielu, który odmówił zostania kochankiem. „Ma okropne problemy z granicami” - mówi pewien mężczyzna o swoim byłym partnerze. Robimy to, świadomie lub nie, z zamiarem skłonienia osoby, z którą rozmawiamy, do podzielenia się naszą złością i potwierdzenia naszych własnych uczuć.

Jest to oczywiście zachowanie siódmej klasy, ale nie neguje to jego powagi. To rodzaj plotek, które wywołują waśnie, tworzą kliny we wspólnotach duchowych i niszczą reputację. Mężczyzna, którego znam, wciąż boryka się z konsekwencjami rozpadu swojego małżeństwa. Jego żona nie chciała się rozstać. Kiedy nalegał, zmobilizowała wszystkich swoich przyjaciół i rozesłała w Internecie list, w którym oskarżyła go o niewierność, maltretowanie jego dzieci i brak kredytów w jego pracy. W żadnym miejscu listu nie wspomniała o swoim wkładzie w niepowodzenie małżeństwa. Historie zostały zebrane i rozpowszechnione na blogach, tweetach i ustnie. W rezultacie wielu uczniów i przyjaciół tego mężczyzny już mu nie ufa.

Wszyscy plotkujemy. Wszyscy słuchamy plotek. Ale jeśli jesteś gotów ćwiczyć świadomość, możesz zacząć rozróżniać, jak i kiedy to robisz. Podobnie jak wino czy czekolada, które mogą być dla ciebie dobre w odmierzonych dawkach, plotki mogą być zachwycające - ale tylko wtedy, gdy jesteś ze sobą szczery o tym, co mówisz i jaki może to mieć skutek.

Oczywiście nie możesz przerwać wszystkich rozmów o innych ludziach i nie musisz. Zamiast tego możesz sprawić, że Twoje rozmowy będą bardziej świadome, zdyscyplinowane, bardziej wyważone. Możesz dokładnie zastanowić się, dlaczego czasami czujesz się zmuszony do przeklinania przyjaciela lub rozpowszechniania plotek, które mogą wyrządzić krzywdę. Możesz przyjrzeć się poczuciu pustki, które często czai się za chęcią wypełnienia przestrzeni w rozmowie plotkami. I możesz się zastanowić, czy jednym z największych owoców naszej praktyki jest umiejętność milczenia, nawet gdy nie możesz się doczekać, żeby podzielić się soczystą plotką lub usprawiedliwić swoje niezadowolenie z przyjacielem.

Zobacz także Ziarna Zmiany: Jogiczne Zrozumienie Karmy

6 kroków do wyjścia z uzależnienia od plotek

Oto kilka wskazówek Sarah Wilkins dotyczących monitorowania i kontrolowania skłonności do negatywnego mówienia o innych.

1. Wybierz znajomego plotkującego.

Pewien duchowy nauczyciel sugeruje, że możesz ograniczyć plotkowanie do jednej lub dwóch osób, być może do najlepszego przyjaciela, małżonka lub innej ważnej osoby. Jeśli masz wyznaczonego kumpla do plotek, znacznie łatwiej jest ćwiczyć powściągliwość w stosunku do innych ludzi w swoim życiu. Wybierz kogoś, kto potrafi dochować tajemnic i który wesprze Cię w Twoim pragnieniu bycia bardziej świadomym tego, co mówisz.

2. Złap się.

Naucz się dostrzegać, kiedy masz zamiar zrobić złośliwą uwagę, i powstrzymaj się, zanim to zrobisz. Jeśli ktoś się wymknie, przeproś.

3. Zwróć uwagę na posmak.

Uświadom sobie, jakie to uczucie, gdy zaczniesz plotkować. Dla każdego będzie inaczej, ale dla mnie posmak plotek to niepokój (spięte ramiona, ściśnięty brzuch) i to, co mogę opisać tylko jako zmartwione, lekko opadające uczucie, które pochodzi z poczucia, że ​​mogłem powiedzieć coś, czego będę żałować . Zwróć uwagę, gdzie czujesz napięcie we własnym ciele, gdy następnym razem będziesz uczestniczyć w festynie plotek.

4. Po prostu powiedz nie.

Odrzuć zaproszenia, aby wyróżnić innych. Spróbuj zmienić temat, gdy znajomy chce mieć złośliwą sesję. Poproś ich (taktownie), aby porozmawiały o czymś innym i powiedz im, że próbujesz przełamać negatywny nawyk plotkowania. Przekonasz się, że wiele osób naprawdę Ci podziękuje.

5. Nie spiesz się z oceną.

Kiedy ktoś zwierza się z plotek o kimś innym, zakwestionuj to. Sprawdź źródło. Nie wierz w coś, jeśli nie masz wyraźnego dowodu - a fakt, że wiele osób coś mówi, nie stanowi jasnego dowodu.

6. Spróbuj szybko plotkować jeden dzień.

Zdecyduj, że przez cały dzień nie będziesz rozmawiać o innych ludziach. Następnie zwróć uwagę, kiedy jest to szczególnie trudne. Obserwuj, jakie uczucia skłaniają Cię do podzielenia się wiadomościami o kimś lub powtórzenia czegoś, co słyszałeś. Czy chęć plotkowania bierze się z poczucia pustki lub znudzenia? Czy wynika to z pragnienia intymności z osobą, z którą rozmawiasz? Co dzieje się w tobie, gdy odrzucasz tę chęć? Jak się czujesz, kiedy przeszedłeś całą rozmowę, nie mówiąc ani razu: Czy słyszałeś?

Sally Kempton jest uznaną na całym świecie nauczycielką medytacji i filozofii jogicznej oraz autorką książki Meditation for the Heart of It.

Zalecane

Najlepsze poduszki i poduszki do medytacji
Najlepsze oleje z drzewa herbacianego
Potrzebujesz przepływu? Wypróbuj te 8 sekwencji jogi Vinyasa