Znajdź swoje miejsce władzy: Pozycja krzesła

Pozycje jogi są dobrymi nauczycielami. Niektóre z asan są delikatne i pielęgnujące, pokazując, jak zrelaksować się w swoim istnieniu. Inne asany są mocne i bezpośrednie - takie, które nie kręcą się wokół. Poznaj Utkatasanę (OOT-kah-tah-sah-nah), jednego z tych żywych nauczycieli asan, których prawdopodobnie nigdy nie zapomnisz.

Utkatasana jest często nazywana „pozycją krzesła”. Zewnętrznym okiem wygląda jak jogin siedzący na wyimaginowanym krześle. Kiedy jednak wykonujesz tę pozę, zdecydowanie nie jest to wygodna, pasywna jazda. Głęboki przysiad, Utkatasana natychmiast angażuje siłę Twoich nóg, pleców i kostek. Dosłowne tłumaczenie słowa „utkatasana” z sanskrytu to „potężna poza”. Tutaj władza nie polega na dominacji czy kontroli nad kimś innym, ale na dostosowaniu się do energii życiowej w tobie i wokół ciebie. Na poziomie podstawowym Utkatasana uczy, jak znaleźć swoje miejsce mocy w miednicy, w środku ciała.

Z jogicznego spojrzenia na ciało, obszar miednicy (od pępka do dna miednicy) nie tylko mieści narządy prokreacji, trawienia i eliminacji, ale także kontroluje przepływ energii wzdłuż kręgosłupa. Jeśli miednica jest źle wyrównana, reszta kręgosłupa, a co za tym idzie, pozycja, będzie niezrównoważona, co często powoduje ból w dole pleców i przepracowanie stawów kolanowych i skokowych. Kiedy miednica jest wyśrodkowana i wyrównana z grawitacją, w pozie pojawia się uczucie wytrzymałości i witalności, tak jakbyś uderzył w gejzer energii.

Moc miednicy

Zacznijmy eksplorować Utkatasanę. Zaczniemy od znalezienia optymalnej pozycji miednicy - jeśli wolisz, dobrego siedzenia. Jeśli znasz Utkatasanę jako część praktyki Ashtanga, możesz już wykonywać pozę ze złączonymi stopami, tak jak jest to robione w Suryanamaskar B (Powitanie Słońca B). Jeśli jednak jesteś nowy w tej pozie, ćwicz z rozstawionymi stopami, aby zachować równowagę.

Z pozycji stojącej rozsuń stopy na szerokość bioder, aby poczuć się uziemionym i połączonym z szerokością miednicy. Podczas wydechu przykucnij, jakby chciał siedzieć na krześle, trzymając pięty na podłodze.

Zbadaj zakres ruchu w miednicy, przykładając ręce do bioder, przechylając kość ogonową do góry (do kołysania), a następnie wsuwając ją pod spód. Zwróć uwagę na efekt obu skrajności. Kiedy podnosisz kość ogonową, przechylając górną część miednicy do przodu, blokujesz dolną część pleców. Kiedy kość ogonowa jest schowana, twój brzuch jest ograniczony.

Teraz znajdź równowagę. Sięgnij do tyłu i poczuj kości siedzące (te kościste punkty u podstawy pośladków). Chwyć ręce i odgarnij kości siedzące, jakby odkurzając pośladki - w tym kierunku chcesz przesunąć kości siedzące. Odwracaj kości siedzące do tyłu, jednocześnie obracając kość ogonową w dół, aby kość krzyżowa przesunęła się do przodu w ciało. Powinieneś poczuć uwolnienie w dolnej części pleców, gdy twoja miednica jest ustabilizowana (ani nie jest schowana ani wygięta), a kość krzyżowa się rozszerza.

Podczas wdechu wstań (uff!) I weź kilka cykli oddechu, aby odpocząć udom i zintegrować to, czego doświadczyłeś.

Teraz dodajmy kolejną warstwę do pozy - siłę grawitacji. Zacznij ponownie od pozycji stojącej i przykucnij, medytując nad tymi dwoma przeciwstawnymi ruchami (odsadzenie kości do tyłu, kość ogonowa w dół), aby zachować równowagę miednicy. Wyobraź sobie, że grawitacja twojego przyjaciela stoi na szczytach twoich kości udowych (kości udowych).

Przesuń i wyśrodkuj swoją wagę, tak aby kolana znalazły się nad kostkami. Teraz wyciągnij ręce bezpośrednio przed siebie z dłońmi skierowanymi do siebie, a następnie weź je nad głową, w linii prostej z ramionami. Pozwól biodrom zwisać z kręgosłupa pod ciężarem grawitacji.

Zamiast utrzymywać cały ciężar w górze, użyj tego potężnego przyciągania w kierunku ziemi, aby głębiej rozluźnić miednicę. To powinno ponownie ułatwić dolną część pleców i odciążyć mięsień czworogłowy. Podczas wdechu powróć do pozycji stojącej.

Teraz możemy okiełznać siłę miednicy poprzez dolną część brzucha. Zbadajmy najpierw dynamikę akcji brzusznej z pozycji stojącej. Jedną rękę połóż na podbrzuszu, a drugą nad pępkiem, w okolicy żeber dolnych i przepony. Podnieś dolną część brzucha w kierunku kręgosłupa, utrzymując miękkie żebra.

Ten subtelny ruch wydłuża kręgosłup w górę od podstawy miednicy, jednocześnie wspierając dolną część pleców. Bądź świadomy tego, że ten ruch tworzy napięcie, ponieważ często jesteśmy uwarunkowani, aby „wyssać” swoje jelita.

Teraz usiądź ponownie w Utkatasanie, tym razem unosząc ręce nad głową i wdychając, gdy zaczynasz kucać. Podczas wydechu ustaw miednicę i pozwól biodrom opaść z grawitacją.

Podczas wdechu unieś dolną część brzucha do wewnątrz i do góry. Pozwól swojej klatce piersiowej i ramionom unieść się z tego subtelnego uniesienia przy rdzeniu, nadając lekkości sile tej pozycji. Kiedy otwierasz klatkę piersiową, upewnij się, że twoje dolne żebra nie wystają, subtelnie przerywając przepływ energii z miednicy w środkowej części pleców.

Udoskonal swoje ramiona, rozciągając je od zewnętrznych ramion, jednocześnie utrzymując uziemione wewnętrzne ramiona. Uwolni to twoją szyję, abyś mógł spojrzeć w górę na opuszki palców (nie zwijaj szyi) lub lekko w dół, aby uspokoić umysł. Podczas wdechu wstań do pozycji stojącej.

Wewnątrz krzesła

Zejdźmy jeszcze raz w pozę, tym razem słuchając wewnętrznych nauk Utkatasany. Spróbuj uwolnić się od jakiejkolwiek postawy związanej z pozą lub sobą, zanim przejdziesz do niej. Pozwól swojemu ciału / umysłowi / duchowi być wrażliwym, gdy jesteś w pozie; dostosuj wyrównanie poprzez poczucie równowagi, a nie myślenie o tym, czy jest dobre, czy złe.

Siadając, poczuj konsolidację swojej energii w miednicy, centrum, siedzibie mocy. Staraj się nie walczyć ani nie opierać się sile pozy. Wejdź do tego ognia w brzuchu, ale zachowaj spokój umysłu. Promieniuj swoją energię z centrum na zewnątrz przez kończyny.

Weź tutaj jeszcze kilka cykli oddechu, zanurzając się nieco głębiej z wydechem, unosząc się z korzeni wraz z wdechem. Kiedy będziesz gotowy, wyjdź z pozycji podczas wdechu i połącz dłonie w środku.

Poczuj, co dał ci Utkatasana, poza uczuciem w udach. Skutki dobrego nauczyciela są często odczuwalne znacznie później, gdy ziarna zaufania, odwagi, wiary i samowiedzy pojawiają się w innych dziedzinach naszego życia. Przynajmniej twoje nogi będą miały siłę i stabilność drzew.

Shiva Rea uczy jogi opartej na flow (vinyasa), integrującej zestrojenie i intuicję, siłę i płynność, medytację i mądrość w działaniu w Yoga Works w Santa Monica w Kalifornii oraz w programie World Arts and Cultures Programme UCLA. Jest autorką płyty CD z praktykami domowymi, Yoga Sanctuary, i prowadzi warsztaty i wyjazdy przygodowe na całym świecie. Można się z nią skontaktować poprzez www.yogadventures.com.

Zalecane

Najlepsze poduszki i poduszki do medytacji
Najlepsze oleje z drzewa herbacianego
Potrzebujesz przepływu? Wypróbuj te 8 sekwencji jogi Vinyasa