Taniec na macie

Współtwórczyni Laughing Lotus, Dana Flynn, jest jedyną w swoim rodzaju innowatorką jogi. Nazywana przez uczniów "Janis Joplin jogi" ze względu na jej bezczelny styl, była tancerka hip-hopowa, reporterka MTV i właścicielka klubu nocnego stworzyła z Jasmine Tarkeshi przyjazną dla tańca jogą Lotus Flow. Otworzyli dwa tętniące życiem centra jogi w Nowym Jorku i San Francisco; Centrum na Manhattanie obejmuje nową „Dance Hall” o powierzchni 2400 stóp kwadratowych, w której joga, muzyka i taniec mogą się łączyć.

Yoga Journal: Jak twoja twórcza natura wpływa na twoją praktykę?

Dana Flynn: Twoja praktyka nie istnieje, dopóki jej nie stworzysz. Przez sześć lat nie chodziłam na zajęcia. Pozwoliłem, by mantry i asany, których nauczyłem się od Rodneya Yee i [współzałożycielki Jivamukti Jogi] Sharon Gannon, przeszły przeze mnie, pozwalając, aby wydarzyły się organicznie. To znaczy, to nie jest tak, że starożytni jogini mieli książki o jodze z sekwencjami. Efektem tego jest styl winjasy, którego uczę, joga przepływu lotosu. To bardzo osobiste, duża część tego, kim jestem - osoba, która uwielbia tańczyć i śpiewać oraz wykorzystuje muzykalność i ruch, aby doświadczyć mojej duchowej natury.

YJ: Jak uczysz swoich uczniów wykorzystywania swojej kreatywności?

DF: Mantra w Laughing Lotus to „poruszaj się jak ty”. Nie próbujesz dopasować kształtów do pozycji. Kształty dają ci swobodę wyrażania siebie poprzez nie. Cały czas rodzą się nowe kształty; asana to prawdziwy proces twórczy. Niech to będzie żywa, oddychająca praktyka.

YJ: W jaki sposób pozostajesz wierny zasadom jogi, kiedy wprowadzasz innowacje, chwila po chwili?

DF: Dla mnie podstawą każdej praktyki duchowej jest połączenie z Bogiem, poczucie jedności. Poprzez powtarzanie pozycji twój umysł się uspokaja i zaczynasz pamiętać, że „nie jestem oddzielony”. Zaczynasz tańczyć i łączyć się ze swoją duchową naturą. W tym ruchu i muzykalności jogi czuję, jakbym tańczył z Bogiem.

Zalecane

Wyrównanie czakr: Uzyskaj dostęp do swojego Najwyższego Ja poprzez ciało subtelne
Jak joga uratowała mi życie
Ostateczna Wibracja: Moc Bhakti Jogi i Kirtanu