To wszystko jest w Twojej głowie

"Czy tego typu rzeczy naprawdę pomagają?" Pyta mnie Julie. Szuka nowego domu do wynajęcia. Oprócz wszystkich zwykłych metod, takich jak wypytywanie znajomych, patrzenie na Craigslist i ogłoszenia oraz dzwonienie do agentów, ma również wizję: wyobrażanie sobie siebie szczęśliwie przechadzającej się po nasłonecznionym, przestronnym domu z dwiema sypialniami i widokiem na okolicę za cenę może sobie pozwolić.

Julie stawia ważne pytanie: czy to naprawdę możliwe, że wyobraźnia może wpływać na wyniki w „prawdziwym” świecie? Innymi słowy, czy to, co Julie robi, jest naprawdę skutecznym aktem, czy też po prostu oddaje się zwykłej, starej fantazji?

Odpowiedź? To może być.

Pomimo słynnego stwierdzenia Picassa, że ​​„wszystko, co możesz sobie wyobrazić, jest rzeczywiste”, większość dorosłych dostrzega fundamentalne rozróżnienie między „prawdziwym” a „wyimaginowanym”. „Prawdziwa” to zgodna rzeczywistość, w której żyje większość ludzi, w której to, co idzie w górę, musi spaść i gdzie dwa obiekty nie mogą zajmować tej samej przestrzeni w tym samym czasie. W przeciwieństwie do mieszkańców hinduskiego i buddyjskiego świata niebiańskiego lub postaci Jet Li z filmu Bohater, który toczy całą bitwę w swojej wyobraźni, niewielu z nas może zamanifestować swoje intencje po prostu wyobrażając sobie, że istnieją. Żadne pragnienie ani wyobrażenie nie zapewni ci nowej pracy ani nie wyleczy wrzodu, jeśli nie podejmiesz praktycznych kroków, aby to osiągnąć.

Zobacz także Spowolnienie odstępu między oddechami

Ale nawet sceptyk wie, że odwrotna sytuacja jest również prawdą. Wyobraźnia zawsze poprzedza transformację. Każda ważna zmiana, jaką dokonałeś w swoim życiu, wewnętrzna lub zewnętrzna, zaczęła się od aktu wyobraźni. Podróż, która doprowadziła mojego przyjaciela Grega do radykalnego duchowego przebudzenia, rozpoczęła się, gdy przeczytał powieść o tybetańskich joginach i wyobraził sobie, jak by to było mieć moce pozazmysłowe. Moglibyśmy powiedzieć, że fantazjował - ale jego fantazje doprowadziły go do rozpoczęcia praktyki medytacyjnej.

Nawet eskapistyczna fantazja może zmienić życie: w swoich wspomnieniach, Infidel, urodzona w Somalii działaczka na rzecz praw kobiet, Ayaan Hirsi Ali, opisuje, jak rozpoczęła się jej podróż poza islamski fundamentalizm, kiedy jako uczennica czytała arlekiny i po raz pierwszy zaczęła fantazjować o możliwości, że młoda kobieta mogłaby żyć życiem nieokreślonym przez jej rodzinę i klan ani przez restrykcje religijne. Wiele lat później, uciekając przed zaaranżowanym małżeństwem, szukała azylu w Holandii. Tam, pomimo słabych wyników na egzaminach akademickich, fantazjowała o studiowaniu nauk politycznych na uniwersytecie - i tak się stało.

Zrób skok

Wyobraźnia - nasza zdolność do tworzenia obrazów niedostępnych dla systemu zmysłów - jest prawdopodobnie naszą największą zdolnością do ewolucji ludzkiej świadomości. Aby zmienić siebie i nasz świat, musimy umieć wyskoczyć z tego, co znane, w nieznane. Pierwszym krokiem w tym celu jest wyobrażenie sobie przyszłości innej niż przeszłość, innego poczucia siebie niż ten, który mamy teraz. Oczywiście kształtują nas nasze wspomnienia, nasza karma i wzorce wplecione w nasze neurony i komórki. Niezaprzeczalnie wpływ na nas ma również kultura i warunki fizyczne. Niektóre z tych czynników są trudne do zmiany. Ale wyobraźnia może pomóc nam zacząć zastępować nasze wewnętrzne wzorce, zwłaszcza te, które ograniczają nas i utknęli. Jeśli potrafimy na nowo wyobrazić sobie nasze poczucie tego, kim jesteśmy, możemy zmienić nasze doświadczenie życiowe.Joga dotyczy tego, co się dzieje, kiedy rozpoznajemy tę prawdę. Jeśli możesz sobie wyobrazić siebie, powiedzmy, wolnego od cierpienia, zrobiłeś pierwszy krok w kierunku tej wolności.

W The Biology of Transcendence Joseph Chilton Pearce pisze: „Fizjologicznie lepsza od zwykłego„ wzroku ”wyobraźnia pochodzi z wyższego„ ewolucyjnego strumienia ”widzenia, a nawet wykorzystuje wyższą, czystszą formę światła… Raczej niż zmysły oddziałujące na umysł obrazami, jak w zwykłym widzeniu, poprzez wyobraźnię umysł oddziałuje na zmysły za pomocą obrazów ”.

To, co Pearce ma na myśli, mówiąc „wyżej w„ strumieniu ewolucyjnym ””, to fakt, że subtelniejsze poziomy wyobraźni znajdują się stosunkowo blisko pierwotnego źródła kreatywności. Źródło to zostało opisane na wiele sposobów: jako wielki umysł, zbiorowa nieświadomość, pole wszelkich możliwości, boska inteligencja, tao. Akty wyobraźni mogą nas połączyć z miejscem, do którego wgląd i inspiracja docierają nieproszone - jako nieszablonowy pomysł, pierwsza linijka wiersza lub bezpośrednie rozpoznanie tego, kim jesteśmy poza naszą zwykłą samookreśleniem. Wyobraźnia łączy nas z nieskończonymi możliwościami, królestwem, z którego wyłaniają się wszystkie autentyczne twórcze spostrzeżenia.

Zobacz także  5 rozwiązań typowych wymówek medytacyjnych + lęków

Wyobrażając sobie nasz świat

Wielcy poeci i myśliciele naukowi wielokrotnie opisywali tajemnicę przełomu tak, jak zrobił to John Keats, mówiąc, że jego największe wiersze zostały „dane mi” przez „moc jak magia”. Duchowi podróżnicy mają podobne doświadczenia mocy tego wewnętrznego królestwa. Wyobraźnia jest bramą do tego królestwa poza zwykłą świadomością.

Według starożytnego mistrza tantrycznego Abhinavagupty wyobraźnia jest nie tylko potężna; to sama moc. Ludzka zdolność wyobrażania sobie, zgodnie z Tantrą, jest po prostu naszą indywidualną formą mocy nieskończonej świadomości, nieskończonego umysłu. Ten wielki umysł wyobraża sobie światy w sobie i tworzy je, mówią mędrcy tantryczni. Nasza własna wyobraźnia robi to samo na mniejszą skalę.

Yoga Vasishtha, kluczowy tekst Wedanty, który zapowiada fizykę kwantową i teorię strun, opisuje nasz tak zwany świat rzeczywisty jako wytwór wyobraźni, utworzony ze zestalonej świadomości lub subtelnej energii, którą każdy z nas utrzymuje w miejscu, wierząc w nią. Śiwa Sutra konsekwentnie utrzymuje, że jogin, który rozumie tę zasadę i kultywuje ją, może zmienić te cząstki świadomości i zamanifestować prawie wszystko. Większość z nas oczywiście nie działa na żadnym poziomie zbliżonym do tego poziomu. Bardziej prawdopodobne jest, że nasza wyobraźnia działa nieświadomie, jako niezbadane fantazje i zbłąkane konstrukcje myślowe. Ćwicząc to, co nazywam jogą wyobraźni, możemy nauczyć się, jak używać naszego boskiego daru fantazji jako twórczego narzędzia transformacji.

Sanskryt, oryginalny język transformacji jogi, przoduje w znajdowaniu precyzyjnych słów na określenie subtelnych niuansów świadomości. Aby zrozumieć jogiczną mądrość wyobraźni, warto przyjrzeć się czterem sanskryckim słowom, które rozróżniają typy wyobraźni. Podsumowując, te starożytne terminy można wykorzystać jako mapę, która pokazuje, jak działa wydział wyobraźni i jak możemy go zaangażować, trenować i otrzymywać dary.

Cztery sanskryckie słowa określające wyobraźnię to vikalpa , przypadkowy obraz lub fantazja; kalpana , celowe stworzenie mentalne; pratibha , spontaniczny wgląd wizyjny; i bhavana, jogiczna kontemplacja i wizja. Wikalpy, czyli podstawowe fantazje umysłowe, odpowiadają za większość twoich wyobrażeń. Vikalpy to obrazy, myśli i zakłócenia psychiczne, które grają w umyśle losowo. Fantazja seksualna, która pojawia się w złym momencie. Strach przed włamywaczami w szafie. Rzeczy, które wyobrażasz sobie, że Twoi przyjaciele mówią za Twoimi plecami. W rzeczywistości większość treści twojego umysłu należy do tej kategorii. Teksty jogiczne ostrzegają przed popadnięciem w takie historie i wszystkie mają tę samą radę: pozwólcie vikalpom odejść. Klasyczna praktyka jogi ma na celu ich rozwiązanie. Niektóre ze sposobów na to są poprzez skupienie się na medytacji lub poprzez praktykę, taką jak rozpoznawanie vikalp jako zasadniczo pustych.

Zobacz także  4 przestarzałe „zasady” jogi, których potrzebujemy teraz więcej niż kiedykolwiek

Twórcza siła

Wraz z kalpanami wkraczamy w sferę świadomego tworzenia. Kalpana, ponieważ jest zamierzona, ma o wiele więcej celu i mocy niż bezczynna lub niekontrolowana vikalpa. Kalpanas są podstawą ludzkiej sztuki i nauki, mitologii, konstrukcji religijnych, strategii politycznych i wojskowych oraz fikcji, które czasami wydają się napędzać naszą kulturę.

Ponieważ kalpany mogą żyć własnym życiem (ci, którzy piszą fikcję, znają moment, w którym bohaterowie zaczynają mówić za siebie), często musimy rozwikłać wątki czegoś, co początkowo wydawało się niewinną kreacją umysłową. Dlatego stare powiedzenie „Uważaj, czego sobie życzysz” może być lepiej przeformułowane jako „Uważaj, co sobie wyobrażasz!”

Tradycje tantryczne są szczególnie uzdolnione w tego rodzaju konstruowanej wyobraźni. Używają wizualizacji do otwierania twoich wewnętrznych ośrodków („Wyobraź sobie pełnię księżyca w środku twojej głowy”), do usuwania psychologicznych nieczystości („Wizualizuj gniew opuszczający twoje ciało jako strumień czarnego dymu”), do tworzenia intymności z wyższymi energiami ( „Znajdź się na wyspie, na której drzewa mają klejnotami liście; widzisz, siedzący na tronie pod drzewem, mądry i piękny przewodnik”).

Oczywiście w dzisiejszych czasach mamy wiele do czynienia z ideą wykorzystania wyobraźni w ten sposób. Podróżujemy z przewodnikiem do światów wewnętrznych, wykonujemy procesy wizji życia, takie jak Julie, i wizualizujemy światło wypełniające nasze ciała, aby wzmocnić nasz układ odpornościowy. Badania coraz częściej potwierdzają, że te pomysłowe konstrukcje są dobre dla naszego zdrowia, a nawet dla rozwijania umiejętności: młodzi koszykarze są instruowani, aby ćwiczyć w umyśle swoje rzuty z wyskoku i okazuje się, że ta wyimaginowana praktyka poprawia ich wydajność na korcie. Podobnie badania wykazały, że studenci gry na fortepianie, którzy wyobrażają sobie, że grają na gamach, poprawiają swoją grę tak, jakby ćwiczyli fizycznie.

Psycholog Carl Jung nauczał metody kalpany, którą nazwał „aktywną wyobraźnią”, mającej na celu integrację świadomych i nieświadomych elementów w ludzkiej osobowości. Jego pacjenci konstruowali mityczne podróże lub rozmowy między wewnętrznymi postaciami. Następnie świadomie brali udział w fantazjach i sprawiając, że byli aktywni i świadomi, ewoluowali ukryte aspekty siebie na wyższy poziom.

Na trzecim poziomie wyobraźnia uwalnia się od osobistego umysłu i zaczyna otwierać się na wyższe sfery. W sanskrycie ten poziom wyobraźni nazywany jest pratibha, co dosłownie oznacza „wgląd”. Pratibha to inspiracja, która powstaje spoza świadomego umysłu.

Pratibha to prawdziwa twórcza wyobraźnia. Taka jest wyobraźnia, której doświadczył Keats. Einstein, wielki chemik Kekulé i matematyk Poincaré otrzymali w ten sposób ważne spostrzeżenia. Mozart słynął z muzyki grającej w środku i po prostu dyktował. Wszyscy przeżyliśmy takie chwile. Zdania z pracy semestralnej lub propozycji stypendium zaczynają płynąć same. Próbujesz zrozumieć trudny problem, kiedy nagle po prostu, w niewytłumaczalny sposób, rozumiesz go. W twojej medytacji pojawia się wspaniałe światło. Twoja perspektywa rozszerza się, aż będziesz w stanie, słowami poety Williama Blake'a, „zobaczyć świat w ziarnku piasku”.

Jedynym sposobem, w jaki wiesz, że doświadczasz pratibha, jest jakość jej treści. Różni się od wyobrażeń, które sobie nadrabiamy. Obraz lub wizja mogą być nasycone jaśniejszym kolorem i światłem. Wgląd może nadejść z mocą autorytetu. Wiersz lub historia toczą się tak, jakby były dyktowane. Czasami, kiedy mamy wizję podczas medytacji, zastanawiamy się: „Czy to było prawdziwe, czy też to wymyśliłem?” Kiedy pochodzi z poziomu wyobraźni pratibha, wizja lub wgląd wydaje się pochodzić ze sfery, do której normalnie nie masz dostępu.

Zobacz także  Napędzaj swoją siłę woli do transformacji dzięki tapas

Narzędzia elektryczne

Wizjonerska wyobraźnia przychodzi do nas sama. Ale jogini zachęcają do tego poprzez wizualizacje - praktykę kalpany, a zwłaszcza bhavana, czyli twórczą kontemplację. Bhavana jest najpotężniejszym narzędziem, jakie posiadamy do wewnętrznego tworzenia siebie. Pozwala nam na nowo wyobrazić sobie Jaźń.

Termin bhavana pochodzi od bhava, sanskryckiego słowa oznaczającego „uczucie” lub „smak emocjonalny”. Bhavana działa z mocą twoich emocji, aby radykalnie zmienić twoje wewnętrzne doświadczenie siebie. W tantrze, gdzie moc umysłu jest identyczna z uniwersalną mocą stwórczą, bhavana jest używana do stworzenia poczucia tożsamości z Boskością. Prawdziwa bhawana łączy w sobie ideę, wizję i uczucie. To emocjonalna cecha nadaje bhawanie jej moc.

Wyobraź sobie, że

Słynna bhawana tantryczna prosi cię, abyś wyobraził sobie przebywanie w obecności kogoś, kogo kochasz, a następnie skupienie się na uczuciu, jakie ten obraz wywołuje w tobie. Posuwasz się dalej, wyobrażając sobie uczucie miłości wypełniającej twoje ciało, silnie przebywając w odczuwanym sensie miłości. Wtedy możesz zakotwiczyć się w tym uczuciu i działać zgodnie z nim. Siła tego połączenia wizualizacji i emocji zmieni twoje wewnętrzne doświadczenie, przynajmniej podczas jego praktykowania. Dlatego praktyka taka jak przypominanie sobie szczęśliwego momentu lub kultywowanie poczucia wdzięczności ma taką moc, by tworzyć dobre samopoczucie.

Ale mędrcy yogi sięgają głębiej do idei bhavany. Mój nauczyciel zwykł mawiać, że kiedy utrzymujesz bhawanę, że jesteś osobą ograniczoną z ograniczonymi możliwościami, nadal będziesz doświadczać siebie jako ograniczonego ciałem i osobistą historią. Kiedy zastąpisz swoje zwykłe wyobrażanie siebie najwyższym i najbardziej wzniosłym, jakie możesz znaleźć, zaczniesz doświadczać siebie jako wypełnionego boskimi cechami. Dlatego w tradycji tantrycznej zawsze zaczynasz swoją praktykę od radykalnego ponownego wyobrażenia sobie Jaźni. Wyobrażasz sobie, że twoje ciało jest zrobione ze światła, nasycone mantrą lub wypełnione nieskończonym współczuciem, i wtedy zaczynasz swoją praktykę.

Ostatecznym bhawanem tantrycznym jest wyobrażenie sobie siebie jako inkarnacji wielkości, samej formy Boga. Stwierdzenia „Jestem Absolutem”, „Jestem Tym”, „Sama jestem Boską miłością” są konstrukcjami z wyobraźnią, ale działają, ponieważ zachęcają cię do utożsamiania się z wyższą prawdą, a następnie poczucia, jak wpływa to na twoje wewnętrzne doświadczenie, twoje ciało i twoje poczucie siebie.

Prawdziwie głęboka bhawana z wyobraźnią pozwala ci przećwiczyć, jak by to było żyć i działać jako Jaźń, którą znasz w swoim sercu, którą naprawdę jesteś - boską Jaźń, Jaźń, której moc pochodzi naturalnie z wnętrza i która działa dla dobra dobry. Jeśli spędzasz czas w ciągu dnia, wyobrażając sobie siebie jako wypełnionego współczuciem, szybko zauważysz, że mówisz do ludzi inaczej, a nawet traktujesz siebie o wiele bardziej subtelnie i życzliwie.

Moja uczennica, która została przytłoczona ciężkim harmonogramem pracy i wychowania dzieci, zaczęła wyobrażać sobie siebie jako Hanumana, syna wiatru, którego siła dosłownie przenosi góry. Kiedy praktykuje tę bhawanę, nie widzi problemu w pogodzeniu się z wymaganiami swojego życia. Czuje, że korzysta z uniwersalnego źródła siły, mocy wykraczającej poza to, co osobiste. W ciągu miesięcy, odkąd zaczęła pracować z tą bhawaną, wstawała wcześnie, aby ćwiczyć, ponownie nawiązując kontakt z przyjaciółmi, z którymi nie spędziła czasu od lat, i pracując jako wolontariusz w ramach lokalnego programu mentorskiego. „Jestem o wiele większa, niż myślałam, że jestem” - powiedziała mi. „Nie chodzi tylko o to, że mogę więcej. Mogę pomieścić więcej ludzi w moim życiu. Mój umysł rozszerzył się. Są dni, kiedy moje serce wydaje się ogromne, wystarczająco duże, by utrzymać świat."

Joga w jej sercu jest praktyką prowadzącą do ewolucyjnego duchowego wzrostu - wzrastania do naszych własnych najwyższych możliwości. Wyobraźnia pozwala nam znaleźć drogę do tych możliwości. Trenując wyobraźnię, ujarzmiając jej moc, możemy ją wykorzystać do tworzenia piękna i prawdy w świecie. Wtedy nasze akty przemieniającej wyobraźni stają się autentycznymi aktami władzy. Z pewnością mogą zmienić nasz stan wewnętrzny. Ale mogą też zmienić świat.

Zobacz także  Oto najlepsze rozwiązania starożytnej jogi dla naszego „wypaczonego” nowoczesnego stylu życia

Wyobraź sobie siebie jako oświeconego mędrca

Odstaw na pół godziny.

Zacznij od przypomnienia sobie mędrca, świętego lub innego człowieka, którego głęboko podziwiasz. Powinien to być ktoś, do kogo masz uczucia i którego nauki rozumiesz - Jezus, Budda, Gandhi, św. Teresa z Avila, Baal Szem Tow lub twój własny nauczyciel, jeśli był on wiarygodnym przykładem oświecenia.

Jeśli nikt nie przyjdzie do głowy, wybierz jedną z cech oświeconej świadomości - taką jak współczucie lub miłość.

Teraz zastanów się głęboko nad tą osobą lub cechą, którą chcesz wcielić. Zastanów się, jak to może wyglądać, patrząc oczami tej osoby. Jeśli jest to cecha, zadaj sobie pytanie: „Jak by to było w tej chwili spojrzeć oczami miłości?” Zadaj sobie pytanie: „Jak ta istota traktowała innych?” Jak on lub ona może się zachowywać podczas twojego życia? (Tak, co by zrobił Jezus?) Wyobraź sobie wyzwanie, wielki konflikt, opuszczenie kogoś bliskiego. Jak ta osoba by sobie z tym poradziła?

Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie, że duch tej osoby (lub ta cecha) zamieszkuje twoje ciało. Weź wdech, myśląc sobie: „Miłość Chrystusa żyje we mnie, jako moja miłość”, „Stan oświecenia Buddy jest moim oświeceniem” lub „Odwaga Gandhiego jest moją odwagą”. Zrób wydech, myśląc: „Ten stan wewnętrzny wypełnia moje ciało”.

Zrób to przez kilka chwil. Następnie zadaj sobie pytanie: „Jak poruszałbym się po świecie, gdybym naprawdę ucieleśniał cechy tej istoty? Jak bym się traktował? Jak byłbym z partnerem? Moimi dziećmi? Rodzicami? Ludźmi w autobusie? to jak wchodzenie w interakcje z innymi? ”

Pozwól swojej wyobraźni całkowicie otworzyć się na tę praktykę, wyobrażając sobie siebie oświeconego, nasyconego miłością. Przez resztę pół godziny działaj z tego doświadczenia. Bądź wspaniałą istotą, jaką sobie wyobrażasz. Odgrywaj jakość, którą chcesz wchłonąć. Rób to przez pół godziny dziennie przez tydzień i zobacz, czy zauważysz efekt.

Zobacz także  7 duchowych rytuałów, aby pogłębić powitanie słońca

Sally Kempton jest uznaną na całym świecie nauczycielką medytacji i filozofii jogi oraz autorką książki The Heart of Meditation.

Zalecane

Przewodnik krok po kroku dotyczący przepływu przez Surya Namaskar A.
Pozycja łuku
3-dniowy plan posiłków na detoks