Hot Stuff: Bikram Choudhury's Book Bikram Yoga

Każdy, kto ma słabość do trenerów osobistych z mantrą „nie ma bólu, nie ma zysku”, doceni szczerą miłość Bikrama Choudhury'ego w Bikram Yoga (Collins), jego pierwszej książce od prawie siedmiu lat. 290-stronicowy tom to coś więcej niż poradnik promujący jego szybko rozwijający się styl hatha jogi (składający się z zestawu 26 asan ćwiczonych na zajęciach powodujących pocenie się). Jest to migawka wszechogarniającej filozofii jogicznej Choudhury, mającej na celu osiągnięcie zdrowia i szczęścia przez całe życie.

We wstępie Choudhury czule odnosi się do około 700 studiów, które oficjalnie otrzymały licencję na nauczanie jego stylu jogi jako „komory tortur” i krytykuje ludzi Zachodu za ich rozpieszczone życie i brak samokontroli, jeśli chodzi o pieniądze, seks i jedzenie. , i tak dalej. W typowo bombastyczny sposób ogłasza takie edykty, jak „Gdybym został prezydentem, uczyniłbym tatuaże nielegalnymi!”.

Jednak pomimo często oburzających wypowiedzi Choudhury'ego i licznych analogii z samochodami (tak, ciało jest jak samochód - potrzebuje konserwacji i paliwa), znaczna część jego przesłania będzie rezonować z czytelnikami. W końcu kto by debatował nad poglądem, że materializm jest poważnym problemem w Stanach Zjednoczonych lub że jest on sprzeczny z duchowością, którą tak wielu stara się osiągnąć?

Jako panujący zły chłopiec amerykańskiej społeczności jogi, Choudhury stał się znany z popychania ludzi do skrajności, wymagając od nauczycieli, aby trzymali się jego scenariuszy na zajęciach i pozywali studia jogi za naruszenie praw autorskich do jego opatentowanej serii poz. Odnosi się do tego wszystkiego w swojej książce wcześnie, a następnie oferuje mnóstwo sprzecznych rad - z pewnością wystarczających, by zasady otaczające jego zastrzeżoną markę hatha wydawały się jego własnymi.

Na przykład pisze: „Wbrew powszechnemu przekonaniu ból często oznacza, że ​​robisz coś dobrze. Bądź wdzięczny i bądź cierpliwy. Nikt nie mówi ci, że masz być męczennikiem lub masochistą; mówię tylko o pójściu o jeden mały krok dalej dyskomfort." Kolejna ciekawa myśl kontrowersyjnego guru: „To tylko twój strach sprawia, że ​​jesteś sztywny i nie możesz się bardziej ugiąć”.

Książka Choudhury jest po części autobiografią, po części instrukcją i po części osobistą filozofią. Przedstawia w nim swoją 26-pozową sekwencję i czteroetapowy plan przeżywania jogi. Jego recepta dotyczy poznania celu w życiu, znalezienia miłości, wypełnienia karma jogi (służby innym) i praktykowania braku przywiązania, a wreszcie osiągnięcia wyższej świadomości.

I to tutaj Choudhury podaje czytelnikom kilka wartych powtórzenia mantr: „Trenuj się, by widzieć to, co pozytywne” i „Nie ma ograniczeń”. Te pojęcia mogą nie brzmieć nowością, ale uderzają w uniwersalny akord, który docenią jogini każdej tradycji.

Fani Swamiego Satchidanandy, Vishnu Devanandy i BKS Iyengara mogą być zniechęceni wieloma poglądami Choudhury'ego - w szczególności jego lekceważeniem podejścia tych znanych nauczycieli. „Niestety, ci jogini i inni uważali, że Amerykanie i ich ciała nie są po prostu stworzeni do praktykowania prawdziwej hatha jogi” - pisze, utrzymując, że tylko jego joga, w linii Bishnu Ghosh, jest prawdziwą hatha jogą. „Odpowiedzieli, zmieniając prawdziwą jogę, której ich uczono, w coś, co według nich Amerykanie mogliby łatwiej osiągnąć i zrozumieć”.

Mówi dalej, że ci nauczyciele zawiedli w swoich świętych obowiązkach, potępiając tradycyjną hathajogę, i że ich praktyki nie zdołały wypchnąć Amerykanów z nazbyt bezpiecznej, często krótkowzrocznej przestrzeni.

Czasami Choudhury wydaje się być samozrealizowanym sprzedawcą samochodów, ale w całej książce jego bombastyczny urok zmusza cię do rozważenia swojej jogi i praktyk życiowych, abyś ty także mógł wyjść ze swojej strefy komfortu.

Laura Moorhead jest starszym redaktorem w Wired w San Francisco. Uprawia Bikram Yoga.

Zalecane

Anatomia 101: Sekwencja otwierania biodra + równoważenia
Najlepsze urządzenia do ćwiczeń oddechowych
Czy CorePower Yoga ma problem korporacyjny?