A Room of One's OM: Stwórz przestrzeń do ćwiczeń w domu

Jest wcześnie. Właśnie wschodzi słońce, aw domu panuje cisza. Podczas gdy reszta rodziny nadal leży w łóżku, Julie Greenberg otwiera francuskie drzwi do swojego domowego biura i wchodzi do spokojnej, oświetlonej świecami przestrzeni, gdzie czeka na nią czerwona mata do jogi. Samotnie Greenberg stoi na szczycie swojej maty, bierze głęboki oddech, zauważa słaby zapach kadzidła w powietrzu wokół niej i rozpoczyna poranną praktykę ashtangi. „Tutaj zawsze mam dokąd pójść i nie mam harmonogramu do przestrzegania - tylko mój własny” - mówi. „Pustka w pokoju wyrywa mnie z głowy i umieszcza w moim ciele. Uwielbiam mieć dostęp do mojej praktyki jogi 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu”.

Greenberg należy do rosnącej liczby joginów, którzy stworzyli dedykowaną przestrzeń do praktykowania jogi i medytacji w domu. Kilku zbudowało prawdziwą przestrzeń studyjną; niektórzy przebudowali dodatkową sypialnię; a inni stworzyli kojące sanktuarium w rogu pokoju.

Niezależnie od podejścia, stworzenie fizycznej przestrzeni w domu na praktykę może mieć głęboki wpływ na twoje życie. Mając własną salę do jogi, godzina na praktykę oznacza, że ​​możesz spędzić całą godzinę na praktyce. Nie pominiesz jogi, ponieważ nie ma czasu, aby dostać się do studia ani spędzać cennych minut na przestawianiu mebli, aby mieć miejsce na rozłożenie maty. Wyznaczony obszar jogi może również pomóc w kultywowaniu świadomości; ćwicząc dzień po dniu w tym samym miejscu, zaczniesz zauważać, jak zmienia się światło w różnych porach roku, jak twoje ciało czuje się w różne dni, jak twój umysł wita tę samą przestrzeń nowymi myślami. Dzięki tej nowej świadomości i prywatności możesz nawet odkryć wolność ewolucji i zostać swoim najlepszym nauczycielem jogi.

Zasadniczo poświęcenie miejsca swojej praktyce jest sposobem na potwierdzenie swojego zaangażowania w jogę. Dosłownie robisz dla tego miejsce w swoim życiu. „Zabierasz to do domu” - mówi Gordon Johnson, emerytowany prawnik z Corte Madera w Kalifornii, który przekształcił swój salon i jadalnię w studio jogi. „Sala do jogi bezwarunkowo wspiera Ciebie i Twoją praktykę. Daje Ci możliwość codziennej praktyki - to zobowiązanie do rozwijania Twojej praktyki”.

Design w zasięgu ręki

Dopiero poważny wyciek wody uszkodził jej domowe biuro w Los Angeles, kiedy Greenberg zaczęła wyobrażać sobie salę do jogi, którą ma dzisiaj. „Kiedy już wszystko wyjęliśmy i było pusto, nie było już odwrotu” - mówi. Greenberg zaczął wtedy wyobrażać sobie piękny ołtarz, w którym kiedyś stały biurko i komputer, drewniane podłogi zamiast dywanu, świece i lustra, w których znajdowały się artykuły biurowe i nic więcej. Prosto i ciepło, stylowo i spokojnie. „Reprezentuje nicość, której szukałem” - mówi.

Nie każdy ma dodatkowy pokój, ale tak naprawdę każda przestrzeń się nada. „Duży czy mały nie ma znaczenia” - mówi Jagatjoti S. Khalsa, projektant sal do jogi z Los Angeles i autor książki Altar Your Space. „Doceń to, co masz, a czasami dom oferuje kąt lub część innego pokoju”.

Niezależnie od tego, czy pracujesz z przestrzenią nieco większą niż mata, czy z najbardziej ekspansywnym pokojem w domu, Khalsa sugeruje wyjaśnienie Twojego zamiaru dla tego obszaru i rozważne podejście do dekoracji. Możesz położyć matę przed oknem zacienionym przez drzewo, aby przypomnieć sobie o pozostaniu w kontakcie z porami roku i pozostawić resztę miejsca pustą, wolną od rozpraszania. Możesz też stworzyć ołtarz, aby zakotwiczyć zarówno oczy, jak i umysł, i zmiękczyć ten obszar poduszkami do medytacji, świeżymi kwiatami i posągiem bóstwa. „Daj pomieszczeniu wszystkie narzędzia, które będą ci służyć do tego, co chcesz w nim robić” - radzi Khalsa, jogin Kundalini. „I zawsze staraj się wyrażać siebie, a nie imponować innym”.

Oczywiście koszty będą się znacznie różnić w zależności od tego, czy budujesz, przebudowujesz, czy remontujesz. Khalsa mówi, że można wydać tylko nic, sprzątając meble i wyposażając teren w podstawowe rekwizyty i coś, na co można spojrzeć podczas ćwiczeń, na przykład oprawiony wydruk, własny rysunek lub zdjęcie.

Otwarty dom

Johnson zaczął od prostego podejścia. Niedługo po tym, jak w 1984 roku wprowadzono go do jogi i medytacji, zaczął zapraszać swoich nauczycieli i przyjaciół do wspólnej praktyki w jego domu. Przez pewien czas nauczycielka Yin Jogi Sarah Powers i jej rodzina mieszkali w domu Johnsona w oddzielnym domku i wraz z innymi nauczycielami prowadzili regularne zajęcia w jego domu, znanym jako Deer Run Zendo.

Pewnego weekendu 1998 roku Johnson i Ty Powers, mąż Sarah, usunęli meble w salonie, co otworzyło o wiele więcej miejsca dla joginów i medytujących. (Wcześniej przenosili meble na skraj pokoju, aby wyczyścić miejsce do ćwiczeń). Następnie udał się do stołu i krzeseł. Później ciężkie szafki, które dzieliły jadalnię i salon, zostały zburzone, aby stworzyć studio jogi o powierzchni 800 metrów kwadratowych z widokiem na Zatokę San Francisco. Drewniane podłogi były już na miejscu, podobnie jak przytulny kominek i palenisko. Jedyne, co pozostało, to zastąpić książki na wbudowanych półkach matami, pasami, klockami i kocami.

„Nie mamy już jadalni ani salonu” - mówi Johnson. „Mamy dwie sypialnie, łazienkę, kuchnię - a pośrodku tego wszystkiego studio jogi. Czasami używamy mat do medytacji i krzeseł do siedzenia i jedzenia”. W końcu, z pomocą przyjaciela, Johnson zbudował ołtarz z drewna odzyskanego z usuniętych szafek.

„Ten pokój, ten dom i wszyscy nauczyciele, którzy tu przybyli, bezwarunkowo wspierali moją praktykę” - mówi Johnson. „I lubię myśleć, że mogłem ich wesprzeć. Ten pokój jest błogosławieństwem”.

Dzielona przestrzeń

Johnson nie jest sam we wspieraniu społeczności, tworząc wystarczająco dużą przestrzeń do ćwiczeń, aby gościć odwiedzających joginów. Sandy Lawrence została zainspirowana do otwarcia Ubuntu, połączonego studia jogi i restauracji w Napa w Kalifornii, przez poczucie więzi, które rozwinęło się między przyjaciółmi i sąsiadami, którzy dołączyli do niej, aby ćwiczyć w jej pobliskim domowym studiu jogi. „Codziennie praktykowałem i chciałem mieć przestrzeń, która byłaby temu poświęcona” - mówi nauczyciel vinyasa jogi. „Ale było to również miejsce, w którym mogę dzielić się jogą z innymi ludźmi. Ćwiczę z sąsiadami i daje mi to możliwość nawiązania z nimi więzi. Nawet kiedy tam ćwiczę sam, czuję tę wspólnotę”.

Prywatne studio powstało w 2001 roku, kiedy Lawrence zbudował swój dom. Główny dom został zbudowany w procesie wykorzystującym pise - mieszankę gleby, cementu i wody - w celu stworzenia ścian o grubości 18 cali. Nie była wymagana płyta gipsowo-kartonowa ani farba. Ziemia pod dom została wykuta ze zbocza góry na posiadłości, pozostawiając Lawrence w nowo powstałej jaskini za jej domem. Nie zajęło jej dużo czasu wyobrażenie sobie instalacji bambusowych podłóg i odzyskanych drzwi, dopóki… voila ! - nie miała własnego, ekologicznego studia jogi.

„Ponieważ to jaskinia” - mówi - „to tak, jakbyś był częścią ziemi. Możesz usłyszeć oddech Ujjayi wibrujący od ściany. Jeśli masz pokój do jogi, będziesz go używać, a piękna rzecz jest taka naprawdę potrzebujesz podłogi ”.

Pokój do oddychania

Architekt Peter Sterios, wieloletni jogin i twórca mat do jogi Manduka, nie miał żadnej jaskini na zboczu wzgórza, z którą mógłby pracować, kiedy on i jego żona, Tawny, zaczęli wyobrażać sobie dedykowaną przestrzeń do ćwiczeń. Renowując swój parterowy dom w San Luis Obispo w Kalifornii, Sterios postanowił dodać drugi poziom, który obejmowałby główną sypialnię o powierzchni 380 stóp kwadratowych, z której 160 stóp kwadratowych byłoby przeznaczone na jogę.

„Asana i praktyka medytacji są tak samo częścią naszego codziennego życia, jak mycie zębów” - mówi. „Ważne było, aby uczynić je tak wygodnymi, jak pójście do głównej kąpieli i złapanie szczoteczki do zębów”.

Sterios zaprojektował sypialnię jako idealny kwadrat. To, jak wyjaśnia, nadaje dachowi strukturę przypominającą piramidę i pozwoliło mu zastosować zasady świętej geometrii, których używali architekci starożytnych Indii, Egiptu, Grecji i Rzymu. Efekt, jak mówi, zwiększa jego wigor podczas ćwiczeń w domu. Z krytej sali do jogi, francuskie drzwi otwierają się na stary taras z sekwoi, który oferuje dodatkowe 160 stóp kwadratowych przestrzeni do ćwiczeń na świeżym powietrzu. Sekwoję odzyskano z podłogi i boazerii w domu, który Sterios przebudował dla klientów.

„Początkowo istniały wątpliwości, czy sypialnia będzie energicznie zagracać przestrzeń do ćwiczeń” - mówi Sterios, więc trzymał się podstaw: łóżka, kilku rekwizytów i komody. „To nasze sanktuarium ... miejsce do odpoczynku w nocy, kiedy śpimy, i duchowe w ciągu dnia, kiedy ćwiczymy lub potrzebujemy miejsca na relaks”.

Innowacja i renowacja

Posiadanie domowego sanktuarium jogi od dawna było marzeniem Steriosa, Lawrence'a i Johnsona, którzy przez wiele lat ćwiczyli, zanim urzeczywistnili swoje pomysły. Ale Mary Brent Wehrli miała inne podejście. „Zawsze uważałam, że joga jest spektakularna, ale nigdy nie miałam czasu” - wspomina. Na poważnie podjęła praktykę dopiero na emeryturze. 62-letni były pracownik socjalny zaczął brać udział w trzech zajęciach tygodniowo w miejscowej pracowni. Mniej więcej w tym samym czasie, kiedy remontowała swój dom w Palm Springs w Kalifornii, Wehrli postanowiła zbudować wolnostojące studio jogi obok nowego studia artystycznego jej męża.

Był onieśmielony pomysłem uprawiania jogi w domu, dopóki jej nauczyciel Ron Splude z Urban Yoga przypomniał jej: „Nazywa się to„ praktyką ”, ponieważ jest to coś, co ćwiczysz i integrujesz ze swoim życiem”. Wkrótce potem budynek został ukończony, a Wehrli wypróbowała swoją salę do jogi o powierzchni 266 stóp kwadratowych, w której ściana okien zapewnia zapierające dech w piersiach widoki na ogród. Mówi, że ten widok inspiruje jej codzienną praktykę, podobnie jak ołtarz. „Byłem zszokowany, że mogłem ćwiczyć sam i tak bardzo się tym cieszyć” - mówi Wehrli. „To bardzo inspirujące”. To jest coś, do czego warto wrócić do domu.

Bądź energooszczędny

Projektując swoją przestrzeń do jogi, staraj się wykorzystać naturalne światło i przepływ powietrza, aby mniej polegać na energii elektrycznej. Kiedy Peter Sterios przebudował swoją główną sypialnię tak, aby obejmowała wyznaczone miejsce do ćwiczeń jogi, nalegał na zainstalowanie świetlików wszędzie tam, gdzie to możliwe, aby w ciągu dnia nie było potrzebne oświetlenie elektryczne. Zainwestował także w energooszczędne okna dwuszybowe. „Mam niewielki rachunek za ogrzewanie i nie potrzebuję klimatyzacji” - mówi Sterios. Duże okna to również dobry sposób na wprowadzenie natury do praktyki. Po prostu nie pozostawiaj ich otwartych przez cały dzień, jeśli mieszkasz w obszarze o wysokim poziomie zanieczyszczeń powietrza zewnętrznego. W takim przypadku będziesz chciał je zamknąć i zainwestować w dobry system filtracji. Jeśli budujesz od podstaw,rozważ zainstalowanie podłóg ogrzewanych promiennikiem i zastosowanie technik pasywno-słonecznych, takich jak umieszczenie okien od południowej strony pomieszczenia.

Idź bez chemii

Wyposażając swoje sanktuarium praktyki, szukaj rekwizytów wykonanych z bambusa, bawełny organicznej i konopi oraz naturalnego kauczuku jako alternatywy dla rekwizytów wykonanych z PVC i innych materiałów obciążonych chemikaliami. Jeśli malujesz ściany lub meble, rozważ użycie farby o niskiej lub zerowej zawartości LZO (lotnych związków organicznych). Zrezygnuj z syntetycznych dywanów i zajrzyj do podłóg drewnianych z odzysku, używając szczeliwa na bazie wody zamiast poliuretanu na bazie oleju. Inne opcje materiałów pod stopami to korek i bambus, oba wysoce odnawialne zasoby, które są teraz łatwo dostępne. A jeśli przeprowadzasz renowację, rozważ usunięcie wszelkich ścian z izolacją z maty, która (bez obróbki chemicznej) jest znana z tego, że sprzyja tworzeniu się pleśni wewnątrz ścian, szczególnie w wilgotnym klimacie. Zamiast tego masz szereg opcji, od dżinsu z recyklingu po izolację z pianki ekologicznej,który świetnie radzi sobie z utrzymaniem komfortowej temperatury w pomieszczeniu.

Zachowaj to małe

Jeśli musisz dodać więcej, aby stworzyć dużo miejsca na przestrzeń do jogi, zachowaj ją niewielką, aby zaoszczędzić zasoby Ziemi, a także czas i pieniądze. Przekształcenie istniejącej przestrzeni to najlepszy sposób na stworzenie w domu przyjaznego dla środowiska miejsca do jogi lub kącika do jogi - więc rozejrzyj się uczciwie, aby zobaczyć, czy możesz wykorzystać to, co już jest, albo przynajmniej zacząć od tego. Jeśli skończysz sprzątać meble, aby zrobić miejsce na matę, poddaj recyklingowi lub oddaj wszystko, co możesz, aby uniknąć dodawania do wysypiska. Bądź pomysłowy, zmieniając przeznaczenie: możesz na przykład ściąć nogi na starym stole konsolowym, a za kilka minut będziesz mieć ołtarz, na którym będą znajdować się świece i inspirujące dzieła sztuki. Lub zawiąż końce kilku zwiniętych mat, które widziały lepsze dni, i masz nowy wałek.

Zalecane

To jest przewodnik po jodze i medytacji, których życzylibyśmy sobie dorastając
Znajdź relaks całego ciała w Yoga Nidra
5 sposobów wyrażania wdzięczności poprzez jogę